Wiele kobiet zadaje sobie to pytanie zanim zdecyduje się na zakup swojej zabawki. Oczywiście, że jest dla Ciebie! Wibrator to najlepszy wybór dla kobiet, którym nie jest obojętna swoja przyjemność i które mają czasem ochotę pobawić się w samotności. No właśnie, w samotności nie zawsze niestety kojarzy nam się w tej sytuacji pozytywnie. Wciąż wiele kobiet boryka się z problemem sprowadzania wibratorów do swego rodzaju aktu desperacji. To wielki błąd i jeśli kiedykolwiek takie myśli przeszły Ci przez głowę to jak najszybciej powinnaś się ich wyzbyć. Bez tego ciężko będzie Ci zaakceptować swoje ciało na tyle, na ile wymaga tego satysfakcjonująca zabawa tym gadżetem. Wibratory to także coraz częściej stali bywalce w sypialniach kochanków, gdzie z powodzeniem ubarwiają wzajemne pieszczoty. Pamiętaj również o tym, że poza Twoją indywidualną rozkoszą wibrator świetnie sprawdza się także jako masażer całego ciała, nie tylko Twojego. To chyba wystarczające argumenty przemawiające na ich korzyść, prawda?

Rodzaje wibratorów 

Jeśli nie masz już oporów i czujesz się przekonana do kupna wibratora to warto poświęcić trochę uwagi ich rodzajom. Zwróć uwagę na to czego oczekujesz od swojego gadżetu i na jakim poziomie zaawansowania jesteś. To ważne aby dobrać wibrator do swoich aktualnych potrzeb i poznawać stopniowo swoje ciało.

Wibratory klasyczne - to najlepszy wybór dla początkujących. Pozornie proste, posiadają jednak wiele trybów pracy i różne natężenia wibracji, dzięki czemu stopniowo wprowadzisz się w nastrój autopieszczot i rozbudzisz swój apetyt na więcej. Wypróbuj model Lelo Elise 2, wyposażony w 8 trybów wibracji i dwa niezależne silniczki po obu stronach lub B Swish Bcute Pearl – klasyczny miniwibrator dostępny w trzech wersjach kolorystycznych, którego wyjątkowy kształt pozwala na idealne dopasowanie się do Twojego ciała.

 

Wibratory łechtaczkowe -  dzielą się na dotykowe masażery łechtaczki i bezdotykowe stymulatory. Pierwsze działają dzięki wytwarzanym wibracjom, których natężenie i szybkość można regulować i dostosować do swoich aktualnych potrzeb. Sprawdź jak dopasujecie się z Lelo Lily 2, jednym z najpopularniejszych masażerów lub z unikatowym Nomi Tang Better Than Chocolate, który dzięki swojemu wyjątkowemu kształtowi dostarcza Ci rozkoszy praktycznie bez użycia rąk. Wystarczy usiąść na masażerze i rozkoszować się chwilą tam, gdzie tylko najdzie Cię na to ochota.

Bezdotykowe stymulatory zaś do swego działania wykorzystują  fale soniczne (dźwiękowe), które pieszczą Cię tak jak tego chcesz, delikatnie lub intensywnie. Zaufaj naszemu bestsellerowi – Satisfyer Pro 2, który poza rozkosznymi falującymi naciskami zachwyca także swoim szlachetnym designem i kolorem różowego złota. Szerzej o wibratorach łechtaczkowych pisaliśmy tutaj – wejdź i dowiedz się więcej. 

 

Wibratory punktu G – bardziej zaawansowany typ wibratora, którego zadaniem jest nie tylko stymulacja samego wnętrza pochwy, ale przede wszystkim tego magicznego „guziczka” znajdującego się na jej przodzie. Cechują się nieco odmiennym kształtem od wibratorów klasycznych, najczęściej spotykaną formą jest podłużna bryła zakończona zakrzywioną główką, której zadaniem jest właśnie stymulacja punktu G. Niektórym kobietom ciężko jest doznać pieszczot tego miejsca podczas klasycznego stosunku, tak więc gadżet tego typu na pewno sprawdzi się podczas igraszek i zafunduje Ci dodatkową dawkę rozkoszy. Na pewno nie zawiedzie Cię jeden z bestellerów – Lelo Gigi 2, klasyczny model z wyprofilowaną główką, pracujący w aż 8 trybach wibracji. Jeśli jednak cenisz sobie jeszcze więcej bodźców, wypróbuj wyposażony w powierzchniowe wypustki Too Much V2, który poza aż 10 trybami wibracji zaskoczy Cię dwoma niezależnymi silniczkami na obu końcach. Ten umieszczony w główce zadba o Twój magiczny przycisk, z kolei ten u nasady skupi się jednocześnie na samym wejściu do pochwy.

 

Wibratory króliczki – coraz bardziej popularne, łączące w sobie zarówno cechy wibratora klasycznego lub opisanych wyżej masażerów punktu G z masażerami łechtaczki. Nazwę wzięły od swojego kształtu, który przypomina uszy królika. Wyposażony jest w dwie końcówki, jedna (grubsza) przeznaczona do stymulacji wewnątrzpochwowej i pobudzania punktu G (króliczek może być albo w formie wibratora klasycznego, albo tego z zakrzywioną końcówką), druga zaś (krótsza i umiejscowiona poniżej) ma za zadanie dodatkowo pieścić Twoją łechtaczkę. Wypróbuj model G-Stormer wyposażony w pulsator z efektem tam i z powrotem, imitujący ruch jak podczas stosunku lub klasyczny Baby Rabiit od Marca Dorcela, który bez obaw zabierzesz pod prysznic, gdyż jest w 100% wodoodporny.

 

Wibrujące kulki i jajeczka – to nieco zmodyfikowana kształtem wersja wibratorów. Jak sama nazwa wskazuje bryła wibratora jest kulista lub owalna, wielkością odbiega nieco od klasycznych wibratorów czy króliczków, od których jest mniejszy, nie oznacza to jednak, że oferuje przez to mniej intensywne doznania. Wręcz przeciwnie, tego typu gadżety często wyposażone są w piloty, dzięki którym możesz wygodnie sterować swoim urządzeniem w trakcie zabawy. Lubisz niebanalne rozwiązania? Daj się zaskoczyć wibrującym jajkiem Secret Delight od Marc Dorcel, które poza dyskretnymi wibracjami zaskoczy Cię nietypową funkcją sterowania głosem – gadżet zareaguje na Twój głos lub muzykę grającą w Twoim otoczeniu, dostosowując do rytmu tryb swojej pracy. Nie można tutaj nie wspomnieć o absolutnym hicie czyli wibrującej kulce Lush 2.0 od Lovense. Gadżet ten znany głównie z portali do wspólnej masturbacji przed kamerką internetową znany jest również tysiącom "domowników", którzy uwielbiają go za swoje możliwości. Mowa tutaj o sterowaniu aplikacją, która świetnie sprawdza się nie tylko w zabawie solo ale i w parze... lub w miejscach publicznych.

 

Miniwibratory – tu pole do popisu jest bardzo szerokie. Poza niezliczonymi kształtami
i modelami, producenci prześcigają się w coraz to nowszych i ciekawszych wariantach wizualnych. Możesz zdecydować się na gadżet w kształcie szminki (
Mia 2 od Lelo), miniserduszka (Heart Vibe od Rianne S) lub klasyczny diament (Indiscrets Twenty One od Bijoux). Sympatię użytkowniczek wzbudził także gadżet w kształcie gumowej kaczuszki (Rub My Duckie od Big Teaze Toys), który nie wzbudzi żadnych podejrzeń nawet wtedy kiedy zapomnisz go schować. Mniejszy format miniwibratorów dobrze sprawdzi się chociażby w podróży bądź tam, gdzie zabierasz ze sobą tylko małą torebkę.

 

Wand – z ang. „różdżka” to po prostu masażer wykorzystywany do stymulacji całego ciała. Swoim kształtem przypomina mikrofon, którego duża wibrująca głowica może służyć do masażu dowolnie wybranej przez Ciebie części ciała. Daj się ponieść wyobraźni. Możesz wybrać masażer w klasycznym kształcie (np. Body Wand Original od Marc Dorcel) lub coś bardziej nietypowego (np. owalny Partner Multifun 2 od Satisfyer czy Happy Rabbit Wand z króliczą końcówką).

 

O czym jeszcze powinnaś pamiętać przy kupnie wibratora?

Po wyborze odpowiedniego dla Ciebie typu wibratora  przychodzi czas na skupienie się na innych parametrach Twojej zabawki. W świecie seks-gadżetów liczy się jeszcze mnóstwo innych cech, które całościowo decydują o komforcie przyszłej użytkowniczki. Na co jeszcze powinnaś zwrócić uwagę?

Materiał – pamiętaj aby każdy wibrator wykonany był z bezpiecznego materiału, który nie spowoduje żadnej reakcji alergicznej z reakcji ze skórą. Najbardziej polecanym i preferowanym materiałem jest silikon medyczny, który gwarantuje 100% bezpieczeństwa. Do silikonowych zabawek zawsze używaj lubrykantów na bazie wody. Dobrym wyborem będzie również zabawka erotyczna wyprodukowana z bezpiecznego plastiku ABS lub tzw. cyberskóry, ten ostatni u różnych producentów może nazywać się inaczej (elastomer, elastomex, bioskin).

Wodoodporność – to ważne, aby Twoja zabawka mogła towarzyszyć Ci także w łazience. Coraz więcej wibratorów ma tę funkcję i warto z niej skorzystać.

Zasilanie – wibrator może być zasilany albo na wymienne baterie albo dzięki ładowarce. Podczas podejmowania decyzji zwróć uwagę na to, czy te wyposażone w ładowarkę mają ją w zestawie. Przy zabawkach zasilanych kablem warto też zdecydować się na model z wejściem usb (np. Lelo Ora 3), dzięki czemu naładujesz swój gadżet nawet wtedy kiedy zgubisz oryginalną ładowarkę.

 

Bez względu na to, na który rodzaj wibratora się zdecydujesz pamiętaj, że to dopiero początek, a wybór zawsze należy do Ciebie. Apetyt rośnie w miarę użytkowania, a prawdziwa przyjemność jest dosłownie w zasięgu ręki. ;)

Asia.

Sprawdź inne artykuły:

WIĘCEJ ARTYKUŁÓW

KLIKNIJ